W Zgierskiej Spółdzielni Mieszkaniowej doszło do zmian w zarządzie. Nową prezes została Maria Ślęzak. W swoim pierwszym wystąpieniu w Telewizji Centrum odniosła się do rosnących kosztów ogrzewania oraz obowiązkowej wymiany podzielników ciepła. Sprawa wywołała szeroką dyskusję wśród mieszkańców Zgierza.
Zmiana w zarządzie Zgierskiej Spółdzielni Mieszkaniowej
Nową prezes Zgierskiej Spółdzielni Mieszkaniowej została Maria Ślęzak. Jak podkreślono w materiale Telewizji Centrum, jest ona związana zawodowo ze spółdzielnią od 2013 roku, a wcześniej przez dwie kadencje pełniła funkcję przewodniczącej zarządu.
Jednym z głównych wyzwań, przed którymi stoi nowy zarząd, są rosnące koszty centralnego ogrzewania.
Brak rekompensat i rosnące faktury za ciepło
Maria Ślęzak wskazała, że kluczowym problemem jest brak rekompensat, które – jak zaznaczyła – nie są stosowane przez elektrociepłownię w Zgierzu od 1 lipca 2025 roku.
„Pierwszym z nich jest brak rekompensat, które elektrociepłownia w Zgierzu nie stosuje od 1 lipca 2025 roku. Rekompensaty wyniosły około 5 milionów złotych, których obecnie nie posiadamy i wysokość ta zwiększa koszty centralnego ogrzewania i obciąża naszych mieszkańców.”
Prezes wyjaśniła, że przy zmianie zaliczek w listopadzie 2025 roku spółdzielnia musiała uwzględnić brak tych środków na poziomie prawie 40%.
Zgodnie z regulaminem spółdzielni zmiany zaliczek mogą być wprowadzane dopiero po zakończeniu sezonu grzewczego, który trwa od 1 sierpnia do 31 lipca. Rozliczenia trafiają do mieszkańców we wrześniu, październik jest miesiącem odwołań, a dopiero w listopadzie możliwe są korekty zaliczek.
Prezes przedstawiła także skalę wzrostu kosztów:
„W miesiącu październiku faktura za ciepło wynosiła około 3 milionów. W miesiącu listopadzie była już na poziomie 3 miliony 380 za grudzień.”
„Natomiast faktura sięgnęła kwoty 4 miliony 400 tysięcy. Za miesiąc styczeń 26 roku Pierwska Spółdzielnia Mieszkaniowa otrzymała fakturę sięgającą prawie 5 milionów złotych. Jest to największa w historii naszej Spółdzielni faktura za dostarczane ciepło.”
Jednocześnie miesięczne wpływy z zaliczek wynoszą około 3 miliony złotych i – jak podkreślono – obecnie nie pokrywają pełnych kosztów faktur.
Ile zapłacą mieszkańcy?
W poprzednim sezonie koszt ogrzewania 1 m² powierzchni użytkowej wynosił 4,40 zł. W sezonie 2025/2026 – według szacunków spółdzielni – może on przekroczyć 6 zł, a nawet sięgnąć 7 zł za metr.
„Jeżeli Państwo na swoich kartach opłat mają kwotę poniżej 6 złotych za metr ogrzania powierzchni lokalu, prosimy zgłaszać się do nas i te zaliczki urealniać, aby uniknąć wysokich niedopłat sięgających kilkuset albo kilku tysięcy złotych.”
Prezes zwróciła uwagę, że brak podniesienia zaliczek może skutkować wysokimi dopłatami po zakończeniu sezonu grzewczego.
Reakcje mieszkańców Zgierza
Temat wywołał szeroką dyskusję w mediach społecznościowych. W komentarzach na jednej z grup mieszkańcy Zgierza odnosili się zarówno do podwyżek, jak i do kwestii sprzątania klatek schodowych, remontów oraz przejrzystości finansów.
Część osób wskazywała na rosnące koszty utrzymania mieszkań i obawy przed wysokimi dopłatami. Pojawiały się też głosy dotyczące stanu technicznego budynków, tempa remontów oraz zasad rozliczania ogrzewania – w tym różnic między rozliczaniem według podzielników a ryczałtem.
Wśród komentarzy pojawiały się również opinie, że cena ogrzewania wynika z taryf zatwierdzanych przez Urząd Regulacji Energetyki oraz że wyższe temperatury utrzymywane w mieszkaniach mogą wpływać na wzrost kosztów.
Skala zmian będzie zależała od ostatecznych kosztów ciepła w sezonie 2025/2026 oraz od wyników przetargu na wymianę podzielników. Zarząd spółdzielni zapowiada dalsze informowanie mieszkańców o kolejnych decyzjach i działaniach.




