Podczas piątkowej sesji Rady Powiatu Zgierskiego (30 stycznia 2026 roku) doszło do jednej z najbardziej emocjonalnych dyskusji ostatnich miesięcy. Spór wybuchł przy okazji zmian w budżecie powiatu na 2026 rok i dotyczył wieloletniego konfliktu z wykonawcą inwestycji drogowej w Trojanach. W trakcie debaty padły ostre słowa między przewodniczącym rady Bogdanem Jarotą a radnym Dominikiem Gabrysiakiem.
Zmiany w budżecie i rosnący deficyt
Radni obradowali nad uchwałą zmieniającą budżet Powiatu Zgierskiego na 2026 rok. Skarbnik powiatu Agnieszka Szymczyk poinformowała, że:
- dochody budżetu wzrosły o ponad 2,1 mln zł,
- wydatki zwiększono o ponad 7 mln zł,
- deficyt budżetowy wynosi ponad 21,6 mln zł.
Jednocześnie zmniejszono wydatki majątkowe, w tym środki przeznaczone na inwestycje drogowe. To właśnie ten element budżetu stał się jednym z głównych punktów zapalnych sesji.
Pytania o drogi i „akcję zima”
Radny Dominik Gabrysiak zwrócił uwagę na nieczytelność zapisów dotyczących dróg oraz wzrost deficytu przy niewielkim zwiększeniu dochodów.
Dominik Gabrysiak, radny powiatu zgierskiego:
„Raz jest wskazane, jaka to jest droga, a raz mamy tylko numer i musimy się domyślać. Chciałem też zapytać, dlaczego deficyt rośnie o kilka milionów, a dochody tylko o dwa, oraz jak wygląda sytuacja z akcją zima.”
Skarbnik powiatu wyjaśniła, że wzrost deficytu wynika głównie z konieczności zaangażowania środków pozyskanych w poprzednim roku na projekty dofinansowane z funduszy zewnętrznych.

Trojany i ponad milion złotych odsetek
Kluczowym wątkiem dyskusji była inwestycja drogowa w Trojanach. Radni dopytywali o zapisane w budżecie ponad 1 mln zł.
Starosta Sebastian Dunin wyjaśnił, że środki te nie dotyczą nowej inwestycji, lecz odsetek zasądzonych w wyniku przegranego sporu sądowego.
Sebastian Dunin, starosta powiatu zgierskiego:
„Początkowa kwota zadłużenia wynosiła niespełna półtora miliona złotych. W międzyczasie narosły odsetki i to właśnie ta kwota została ujęta w budżecie.”
Odnosząc się do zimowego utrzymania dróg, starosta dodał, że pierwotnie zabezpieczono ponad 3 mln zł, jednak z uwagi na warunki pogodowe środki musiały zostać zwiększone. Na ten moment żadna z gmin nie wystąpiła o dodatkowe pieniądze.

Krytyka kondycji finansowej powiatu
Głos w dyskusji zabrał także radny Tomasz Dominowski, który ocenił projekt uchwały bardzo krytycznie.
Tomasz Dominowski, radny powiatu zgierskiego:
„Deficyt rośnie o 5 milionów złotych, wydatki bieżące rosną o 7,5 miliona, a dochody bieżące tylko o niespełna 2 miliony. Jesteśmy na granicy deficytu operacyjnego.”
Radny zwrócił uwagę, że konsekwencje sporów sprzed lat dziś realnie obciążają budżet powiatu i ograniczają możliwości inwestycyjne, m.in. w gminie Aleksandrów Łódzki.
Wyjaśnienia przewodniczącego rady
Do zarzutów odniósł się przewodniczący Rady Powiatu Zgierskiego Bogdan Jarota, który w czasie realizacji spornej inwestycji był starostą.
Bogdan Jarota, przewodniczący Rady Powiatu Zgierskiego:
„Zdarza się, że wykonawca wygrywa przetarg, ale nie ma koncepcji i nie chce inwestycji dokończyć. Tak było w Trojanach. Firma żądała ponad 1,4 miliona złotych, a według naszych wyliczeń wartość wykonanych robót była znacznie niższa.”
Jarota przypomniał, że zarząd odmówił zapłaty żądanej kwoty, sprawa trafiła do sądu, a po przegranej w pierwszej instancji powiat złożył apelację.
Bogdan Jarota:
„Druga instancja utrzymała wyrok. Z wyrokami sądów się nie dyskutuje – trzeba je wykonać.”
Przewodniczący zaznaczył również, że w tamtym czasie Dominik Gabrysiak był wicestarostą i brał udział w pracach zarządu.
Ostre słowa na sali obrad
Słowa przewodniczącego wywołały zdecydowaną reakcję radnego Gabrysiaka.
Dominik Gabrysiak, radny powiatu zgierskiego:
„Pan będzie się teraz wycierał gębę Gabrysiakiem. Wstydu pan nie ma.”
Bogdan Jarota sprzeciwił się takiemu tonowi wypowiedzi, podkreślając, że decyzje były podejmowane kolegialnie przez ówczesny zarząd.
Po narastających emocjach radna Kinga Banasik złożyła wniosek formalny o zamknięcie dyskusji. Wniosek został poddany pod głosowanie, a debata nad tym punktem obrad zakończyła się.




