W czasie utrzymujących się silnych mrozów redakcja zgierskie.pl zajęła się sprawą osoby nocującej w samochodzie w rejonie ulicy Wschodniej w Zgierz. Temat zgłosili mieszkańcy, obawiając się o zdrowie i bezpieczeństwo mężczyzny przebywającego nocą w aucie.

W środę około godziny 20:30 reporter zgierskie.pl był na miejscu. Obecny był patrol Straży Miejskiej, jednak mężczyzny w samochodzie nie zastano. Auto, o którym informowali mieszkańcy, nadal było zaparkowane w tym samym rejonie.

Jak ustaliliśmy, Straż Miejska interweniowała w tej sprawie już wcześniej. Podczas jednej z wcześniejszych kontroli mężczyzna został odnaleziony w pojeździe, jednak odmówił przyjęcia pomocy zarówno ze strony Straży Miejskiej, jak i Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że sytuacja mężczyzny może mieć związek z problemami rodzinnymi. Jak ustaliliśmy, nie jest on mieszkańcem Zgierza, lecz przebywa na terenie gminy Zgierz.

Straż Miejska zapewnia, że sprawa jest znana służbom i w razie ponownego pojawienia się mężczyzny w pojeździe będą podejmowane kolejne działania. W okresie zimowym, przy utrzymujących się niskich temperaturach, każda taka sytuacja traktowana jest priorytetowo.

Służby apelują, aby w czasie mrozów nie być obojętnym. W przypadku zauważenia osoby, która może być narażona na wychłodzenie, należy niezwłocznie powiadomić Straż Miejską, Policję lub zadzwonić pod numer alarmowy 112.