Awantura w ZSM w świetle kamer. Zarząd odpowiada na zarzuty, ale czy telewizja obniży czynsze? Przypadek Strykowa studzi emocje

Udostępnij

Wczorajsze spotkanie zdesperowanych mieszkańców Zgierza z władzami Zgierskiej Spółdzielni Mieszkaniowej (ZSM) oraz kamerami ogólnopolskiej telewizji wywołało ogromne emocje. Przedstawiciele spółdzielni i miejscy radni zmierzyli się z falą oskarżeń, kładąc na stół twarde fakty i liczby. Spór trwa, a w sieci pojawiają się już pierwsze głosy zwątpienia – czy w ogóle można wygrać z systemowymi podwyżkami?

Zarówno w internecie, jak i pod siedzibą spółdzielni, od dawna wrze. Główną osią konfliktu są „kosmiczne” opłaty za ogrzewanie, niejasne zasady naliczania tzw. „wody niezbilansowanej” oraz niezwykle kontrowersyjne powiązanie kosztów wywozu śmieci ze zużyciem wody. Wczorajsza konfrontacja pozwoliła jednak na chłodno zestawić frustrację mieszkańców z argumentami zarządcy.

Kto naprawdę winduje ceny?

Pani Prezes ZSM stanowczo podkreśliła, że spółdzielnia działa w granicach prawa i podniosła opłaty od siebie zależne zaledwie dwukrotnie w ciągu roku. Za całą resztę „czynszów grozy” odpowiadają zewnętrzne instytucje, na które administracja osiedla nie ma wpływu.

Te słowa potwierdził obecny na miejscu zgierski radny, Łukasz Wróblewski, który wypunktował strukturę zgierskich kosztów:

  • Woda i ścieki: Taryf nie ustala ani miasto, ani spółdzielnia, lecz zatwierdza je państwowa spółka Wody Polskie.
  • Ogrzewanie: Wnioski o podwyżki składa dostawca (zgierskie PGE), a zatwierdza je Urząd Regulacji Energetyki (URE).
  • Afera śmieciowa: Gwałtowny wzrost cen za wywóz odpadów to wynik otwartego przetargu, w którym koszty dla miasta skoczyły z 20 na 26 milionów złotych.

Dlaczego jednak powiązano opłaty za śmieci ze zużyciem wody, co tak bardzo irytuje lokatorów? Odpowiedź miasta jest prosta: chodziło o „uszczelnienie” systemu. Przed tą zmianą w samej tylko spółdzielni zużywano wodę na znacznie więcej osób, niż było w ogóle zgłoszonych do opłat śmieciowych. Nowy sposób rozliczania wyłapał w Zgierzu rzeszę około 1500 osób, które funkcjonowały w wynajmowanych mieszkaniach unikając płacenia za odpady.

Zgierska Spółdzielnia Mieszkaniowa

Co ugrała telewizja? Obietnice ZSM

Krzyk mieszkańców przed kamerami nie pozostał jednak zupełnie bez echa. Władze ZSM złożyły wczoraj konkretne deklaracje:

  1. Monitoring wody: Od stycznia (a na osiedlu Tuwima w ramach pilotażu już teraz) wprowadzony zostanie system bieżącego monitorowania zużycia wody w mieszkaniach. Pomoże to natychmiast wyłapywać np. awarie spłuczek i uniknąć potężnych niedopłat.
  2. Negocjacje z PGE: ZSM zapowiada, że w imieniu zgierskich lokatorów wystąpi do dostawcy energii o obniżenie drastycznych stawek za ciepło.
  3. Nowe pergole: Spółdzielnia postarała się o 1,6 mln zł z urzędu marszałkowskiego na budowę nowoczesnych, półpodziemnych pergoli śmietnikowych.

Syndrom Strykowa: Czy media cokolwiek zmienią?

Choć walka o niższe rachunki trwa, zgierski zapał studzą mieszkańcy przypominający realia z sąsiednich miejscowości. Mimo ogólnopolskiego rozgłosu, telewizja rzadko potrafi wpłynąć na globalne ceny energii i rozstrzygnięcia przetargowe.

Pani Małgorzata podsumowuje sytuację w mediach społecznościowych z dużą dozą realizmu: „W Strykowie też była telewizja i co z tego? Czynsze wynoszą nawet 1700 zł (…). Sprawy zgłaszane do prokuratury są umarzane, bo dla prokuratury to nic absurdalnego, że ogrzanie 60-metrowego mieszkania w bloku kosztuje 11 tys. rocznie”. Inna komentująca, pani Monika, dodaje równie gorzko: „U nas był Polsat, u nich TVN24. Nic to oczywiście nie da”.

Czy zgierski bunt zakończy się podobnie jak w Strykowie, czy może determinacja lokatorów doprowadzi do precedensowych obniżek? Część osób nie składa broni. Kolejne spotkania i protesty pod kamerami zaplanowano przy ul. Parzęczewskiej 21 na 8 lipca (godz. 9:45) oraz na żywo 14 lipca (godz. 17:30).

Stop podwyżkom czynszów
Rafał Woźniak
Rafał Woźniakhttp://zgierskie.pl
Zajmuję się tematami społecznymi, samorządowymi i sprawami mieszkańców Zgierza oraz regionu. Stawiam na prosty przekaz, rzetelność i fakty.

#reklama

Czytaj więcej

Inne wiadomości