Kolejna edycja akcji „Uprzątnij swój strych”, odbywającej się na zgierskim targowisku w każdą ostatnią niedzielę miesiąca, wywołała w sieci burzliwą dyskusję. Wydarzenie, które z założenia zachęca do sprzedaży rzeczy z drugiej ręki i jest przeznaczone wyłącznie dla osób prywatnych, w praktyce okazało się zdominowane przez profesjonalnych handlarzy.
Nocne koczowanie i blokowanie miejsc
Z relacji zgierzan jednoznacznie wynika, że „zwykli” ludzie, którzy chcą po prostu sprzedać niepotrzebne ubranka po dzieciach czy zabawki, mają ogromny problem ze znalezieniem przestrzeni do handlu. Aby zająć dogodne stoisko pod zadaszeniem, niektórzy przyjeżdżają na rynek już w sobotę o godzinie 16:00 lub w środku nocy, np. o 1:00.
Handlarze nagminnie rezerwują dla siebie po 2-3 miejsca, a kulturalne prośby o przesunięcie się nierzadko kończą się wyzwiskami. Mieszkańcy wskazują na absurdalne sytuacje, w których jedna osoba potrafiła zablokować trzy równoległe stanowiska, kładąc na każdym zaledwie po jednym przedmiocie. Do niższej frekwencji podczas ostatniej edycji dodatkowo przyczyniły się dotkliwe upały, które skutecznie zniechęciły zarówno kupujących, jak i część wystawców.

Czas na konkretne zmiany
Udział w akcji wiąże się z kosztami – opłata wynosi 12 zł za miejsce z samochodem oraz 9 zł bez samochodu. Mieszkańcy podkreślają, że skoro miasto pobiera opłaty, przebieg wydarzenia powinien być odpowiednio nadzorowany.
Zgierzanie mają już gotowe propozycje, jak uzdrowić zgierski pchli targ:
- Zmiana godzin wjazdu: Dopuszczenie wjazdu dla wystawców dopiero w niedzielę od godziny 7:00, co ukróciłoby problem nocnego koczowania.
- Limit miejsc: Wprowadzenie rygorystycznego ograniczenia do maksymalnie 1 stanowiska na jedną osobę.
- Logistyka: Wprowadzenie obowiązku odstawienia samochodu na parking natychmiast po wyładowaniu towaru.
Zgodnie z obowiązującym regulaminem, ogólny nadzór nad targowiskiem sprawuje Prezydent Miasta Zgierza, do którego można również kierować oficjalne skargi i wnioski. Z kolei za zasady rezerwacji stanowisk handlowych i dbanie o porządek odpowiada zarządca targowiska.