Zakup pojazdu przez internet na zagranicznym portalu zakończył się poważnymi problemami dla 75-letniego mieszkańca Zgierza. Mężczyzna nie może legalnie wyjechać nabytkiem na drogę, ponieważ Wydział Komunikacji Starostwa Powiatowego w Zgierzu odmówił jego rejestracji z powodu braku papierowych oryginałów dokumentów. Sprawa wywołała dyskusję w Radzie Powiatu Zgierskiego, a ostateczny finał znajdzie w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym.
Brak oryginałów dokumentów zablokował rejestrację
Problem rozpoczął się 6 maja 2026 roku, kiedy Wydział Komunikacji Starostwa Powiatowego w Zgierzu wydał decyzję odmawiającą rejestracji pojazdu wylicytowanego na chińskiej platformie sprzedażowej. Powodem odmowy było nieprzedłożenie przez właściciela wymaganych prawem papierowych oryginałów dowodu własności oraz świadectwa zgodności WE, które potwierdza dopuszczenie techniczne pojazdu do ruchu drogowego. Zamiast tego kupujący dysponował jedynie elektronicznymi skanami oraz zrzutami ekranu faktury przesłanymi na telefon.
Mieszkaniec odwołał się od tej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi (SKO) oraz złożył skargę na działalność Starosty Zgierskiego. 16 czerwca 2026 roku SKO utrzymało w mocy decyzję zgierskich urzędników, wskazując, że przepisy Prawa o ruchu drogowym oraz Kodeksu postępowania administracyjnego jednoznacznie nakładają obowiązek przedstawienia dokumentów w formie oryginałów lub ich urzędowo poświadczonych odpisów.
Dyskusja w Radzie Powiatu Zgierskiego
Kwestia zasadności działań urzędu stała się przedmiotem obrad Komisji Skarg, Wniosków i Petycji oraz sesji Rady Powiatu Zgierskiego. Podczas dyskusji radny Dominik Gabrysiak zwracał uwagę na sytuację osobistą seniora i dopytywał o możliwość bardziej elastycznego podejścia do sprawy przez urzędników.
Z kolei przedstawiciele władz powiatu argumentowali, że pracownicy wydziału musieli działać w granicach obowiązującego prawa. Przewodniczący Komisji Skarg Damian Tomasik oraz członek Zarządu Powiatu Zgierskiego Justyna Romanow-Przybylak wyjaśniali, że procedury rejestracyjne nie dopuszczają odstępstw od wymogu posiadania fizycznych dokumentów. Wskazano jednocześnie, że wnioskodawca otrzymał szczegółowe instrukcje dotyczące kroków prawnych, jakie należy podjąć, aby uzyskać od chińskiego sprzedawcy brakujące, papierowe uwierzytelnienia.
Ostatecznie Rada Powiatu Zgierskiego uznała skargę na działalność starosty za bezzasadną.
Co ta sprawa oznacza dla mieszkańców powiatu zgierskiego?
Przypadek zgierzanina to bezpośrednie ostrzeżenie dla wszystkich osób planujących zakup pojazdów, maszyn czy sprzętu transportowego na zagranicznych, pozaunijnych portalach aukcyjnych.
Transakcje transgraniczne wiążą się z rygorystycznymi procedurami administracyjnymi w Polsce. Aby zarejestrować pojazd, sam dowód zakupu w formie elektronicznego potwierdzenia czy zrzutu ekranu z aplikacji jest niewystarczający. Kupujący musi bezwzględnie dopilnować, aby wraz z towarem otrzymał: – papierowy oryginał dowodu zakupu (np. faktury lub umowy), – oryginał świadectwa zgodności WE lub dokumentu równorzędnego potwierdzającego homologację pojazdu, – dokumenty celne potwierdzające dopuszczenie do obrotu na terenie Unii Europejskiej.
Niedopełnienie tych formalności przez sprzedawcę uniemożliwia legalne dopuszczenie pojazdu do ruchu drogowego, a koszty i trudności związane z późniejszym odzyskaniem dokumentów spoczywają na kupującym.
Sprawę rozstrzygnie sąd administracyjny
Po wyczerpaniu procedury odwoławczej przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym sprawa rejestracji pojazdu trafiła na wokandę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Postępowanie jest obecnie w toku. Wyrok sądu ostatecznie rozstrzygnie, czy w świetle obowiązujących przepisów dopuszczalne było zarejestrowanie pojazdu na podstawie przesłanej dokumentacji elektronicznej.