Poprawa bezpieczeństwa pieszych i rozwój infrastruktury niezmotoryzowanej to główny cel nowego, wielomilionowego projektu w powiecie zgierskim. 13 kwietnia 2026 roku podpisano umowę, dzięki której w regionie powstaną kilometry nowych chodników oraz ścieżek rowerowych. Choć mieszkańcy cieszą się z unijnego wsparcia, w komentarzach nie brakuje też gorzkich słów dotyczących opóźnionych remontów dróg. Sprawdzamy, gdzie dokładnie pojawią się nowe inwestycje i o co pytają mieszkańcy.
Gdzie powstaną nowe chodniki i ścieżki pieszo-rowerowe?
Jak poinformował wicestarosta powiatu zgierskiego, Sebastian Dunin, umowa z 13 kwietnia 2026 roku zakłada imponujący zakres prac budowlanych współfinansowanych z Funduszy Europejskich. Projekt obejmuje:
- Budowę ponad 9 km nowych chodników.
- Stworzenie ok. 2,6 km ścieżki pieszo-rowerowej.
- Modernizację już istniejącej infrastruktury.
Działania te obejmą szereg miejscowości na terenie powiatu. Nowa infrastruktura poprawi bezpieczeństwo mieszkańców w następujących lokalizacjach:
- Ozorków (ul. Nowe Miasto, ul. Konstytucji 3-go Maja),
- Głowno (ul. Główna),
- Aleksandrów Łódzki (ul. Brużyca, ul. Pabianicka),
- Zgierz (ul. Parzęczewska, ul. Kuropatwińskiej, ul. Targowa),
- Florianki i Bibianów,
- Niesułków Kolonia.
Dodatkowo, sporym ułatwieniem dla cyklistów i pieszych w Zgierzu będzie nowa ścieżka pieszo-rowerowa na odcinku łączącym ul. Piłsudskiego i Szczawińską.
Prawie 10 milionów złotych na bezpieczeństwo
Całkowita wartość ogłoszonego projektu wynosi imponujące 9 511 180,50 zł. Znaczna część tej kwoty pochodzi ze wsparcia zewnętrznego. Dofinansowanie z Unii Europejskiej wyniosło 5 518 951,65 zł, z budżetu państwa dołożono 129 857,68 zł, natomiast wkład własny samorządu to 3 862 371,17 zł.
Oczekiwania kontra rzeczywistość
Ogłoszenie inwestycji wywołało sporą dyskusję w mediach społecznościowych. Mieszkańcy doceniają rozwój ścieżek, ale szybko zwrócili uwagę na najbardziej palące, nierozwiązane dotąd problemy infrastrukturalne w regionie.
Głównym tematem dyskusji okazała się ulica Szczawińska. Internautka, pani Wiesława, podkreśliła, że mieszkańcy „od lat czekają” na poprawę sytuacji na tej drodze. Z kolei pani Henryka, choć podziękowała za ścieżkę rowerową, wprost napisała, że sama jezdnia i chodnik na ul. Szczawińskiej są w „opłakanym stanie”.
Wicestarosta Sebastian Dunin szybko odpowiedział na te obawy, tłumacząc, że obecne dofinansowanie obejmuje konkretnie ciąg pieszo-rowerowy, ale projekt przebudowy samej nawierzchni i jezdni przy ulicy Szczawińskiej znajduje się w trakcie projektowania i realizacji, prosząc mieszkańców o chwilę cierpliwości.
Kiedy koniec prac budowlanych?
Kolejnym kluczowym pytaniem był termin zakończenia robót. Pan Michał zapytał wprost o czas realizacji zadań.
Wicestarosta Dunin potwierdził, że realizacja całości inwestycji planowana jest do końca bieżącego roku. Należy jednak liczyć się z pewnymi utrudnieniami. W przypadku odcinków ścieżek pieszo-rowerowych mogą pojawić się przesunięcia czasowe wynikające z trudności technicznych – przede wszystkim ze względu na konieczność uzgodnień związanych z gęstą infrastrukturą podziemną.
O postępach prac samorząd ma informować na bieżąco, a mieszkańcom pozostaje trzymać kciuki, aby zarówno budowa nowych chodników, jak i procedury przetargowe dotyczące remontów „dziurawych” dróg, poszły sprawnie i bez niepotrzebnych opóźnień.